Ogólnie, takie stwierdzenie nie jest prawdziwe, ale jak zwykle bywają wyjątki. Osoby o bardzo jasnej karnacji, których ewolucja pozbawiała możliwości produkcji dodatkowego pigmentu nie zmienią koloru swoje skóry wizytami w solarium czy tez na plaży. Nie znaczy to jednak, że nie potrzebują one do życia promieni słonecznych. To właśnie dlatego ze ich potrzebują, natura obdarzyła ich tak jasna skórą. Ich przodkowie żyli z pewnością w strefie klimatycznej o bardzo niskim nasłonecznieniu. Opalanie to nie tylko brąz. To również synteza życiodajnej witaminy D3, którą potrzebujemy do tego, aby cieszyć się zdrowiem przez cały rok.
Jeśli nie należy się do tych wyjątków, i opalać będziemy się nie tylko dla zdrowia ale i brązu to efekt opalania w solarium zależeć będzie od doboru odpowiednich do tupu skóry lamp i rodzaju urządzenia opalającego. Jedni, ci trudniej opalający się, do produkcji nowych pigmentów potrzebują więcej UVB, drugim do powstania brązu wystarczą promienie z pasma UVA. Najważniejszy jest jednak profesjonalny i dopasowany do genotypu skóry plan opalania. Profesjonalny salon, z dobrze przygotowaną obsługą z pewnością spełni oczekiwania wszystkich klientów. Przykładem jest opolska sieć saloów salonów Solarium i słonecznej światłoterapii SUN-line.