opalaniesolariumo nasksięga gościwspółpracanapisz do naskontakt

Słońce redukuje o połowę ryzyko raka piersi!

Dziwne i mało prawdopodobne stwierdzenie w czasach, w których przemysł kosmetyczny namawia wszystkie kobiety o jasnej karnacji na korzystanie, z samoopalaczy i unikania jakże to demonizowanego słońca.

 

Światło słoneczne i zawarte w nim promienie z pasma UVB, a więc również to, z którym mamy do czynienie w większości salonów solaryjnych, chroni przed zachorowaniem na raka piersi. Dotyczy to szczególnie kobiet o jasnej karnacji, które dużo częstej podczas kontaktu nadmiarem słońca ulegają szybkiemu poparzeniu.

 

Do tego stwierdzenia doszli amerykańscy naukowcy przeprowadzający badania na 4.000 Kobiet mieszkankach zachodniego wybrzeża USA w wieku od 35 do 79 lat. Wyniki potwierdziły się również w równolegle prowadzonych badaniach wielu amerykańskich uniwersytetów i instytutów naukowych zajmujących się na całym świecie badaniami nad słoneczną witaminą D3 i jej wpływem na stan zdrowia człowieka.

 

Wszystkie z badań dowiodły, że jej rola w prewencji wielu chorób nowotworowych jest tak bardzo znacząca, że należałoby diametralnie zmienić podejście ludzi nauki oraz wielu gałęzi przemysłu do kontaktów ze słońcem, jak i zaprzestać demonizujących go kampanii.

 

W trakcie badań wzięto pod uwagą naturalną pigmentację opaleniznę mierzoną w dwóch niezależnych punktach. Pierwszy to dolna powierzchnia na przedramieniu, czyli miejsce, które bardzo rzadko miewa kontakt ze słońcem oraz czoło, czyli ta część ciała, która najczęściej wystawiana jest ekspozycji na promienie UV. Zbadano różnicę o określono stopień ekspozycji skóry na słońce. Kobiety o białej karnacji, które częściej wystawiały swoja skórę na działanie słońca wykazywały dużo mniejszy stopień ryzyka zachorowania na bardzo groźnego w swoich skutkach raka piersi. Ciekawym może być również fakt, iż badania te udowodniły również, że u kobiet o ciemnej karnacji Np. afro-amerykankach nie miało to znaczącego wpływu na ich odporność. Fakt ten można tłumaczyć genetycznym uwarunkowaniem skóry i słabszą reakcją komórek na ekspozycję.

 

Wypowiedź szefa projektu badawczego Ester John z Centrum Walki z Rakiem Północnej Kalifornii brzmi: Teraz wierzymy, że promienie słoneczne pomagają w walce z rakiem, ponieważ dzięki nim organizm człowieka wytwarza samoistnie własną, bardziej efektywnie działającą, czyli aktywną witaminę D3. Zauważyliśmy również, że wysoki poziom tejże witaminy wpływa również bardzo hamująco na istniejące już w organizmie komórki nowotworowe.

 

Badanie naukowe dotyczące podobnego tematu, prowadzone w podobnym czasie w Niemieckim centrum walki z rakiem w Heidelbergu dowiodły tego samego i to w stosunku do kobiet dużo młodszych. Naukowcy z niemieckiego centym badawczego obalili podczas badań również wcześniejszą metodę walki z rakiem bazującą tylko na diecie posiadającej duży D oraz wapnia.

 

Wyniki wszystkich badań pokrywały się całkowicie i dowodziły, iż odpowiednia ilość syntezowanej w skórze pod wpływem promieni słonecznych witaminy D3 ogranicza nawet w 50% ryzyko zachorowania kobiet na raka piersi.

 

Źródło: PubCrawler/EurekAlert 


Tematy: