
Światłoterapia
Syndrom napięcia przedmiesiączkowego oznaczany jest najczęściej anglojęzycznym skrótem PMS (Premenstrual Syndrome). To określenie odnosi się właściwie do całej grupy symptomów pojawiających się regularnie przy okazji kobiecego cyklu miesiączkowego. Pojawiają się one najczęściej 5 – 11 dni przed okresem i ustępują wraz z nim.
SYNDROM NAPIĘCIA PRZEDMIESIĄCZKOWEGO
Rola światłoterapii w łagodzeniu objawów PMS
Większość kobiet jest dotknięta w jakimś stopniu przez PMS. U 30-40 procent kobiet objawy PMS są wystarczająco silne, aby uniemożliwiać im codzienne normalne funkcjonowanie. U 10 procent objawy te są na tyle ciężkie, że przypominają stan chorobowy i wiążą się z bardzo poważnym osłabieniem. PMS to poważne utrudnienie dla kobiet – wielu z nich uniemożliwia właściwe relacje z otoczeniem, przyjaciółmi, utrudnia kontakty w pracy.
Częstotliwość i uciążliwość PMS jest najwyższa u kobiet w wieku między „późną dwudziestką” a „wczesną czterdziestką”. Bardziej cierpią kobiety mające tylko jedno dziecko oraz te, w rodzinie których występowały w przeszłości silne depresje. Oczywiście dotyczy to również (a może nawet przede wszystkim) tych kobiet, które same cierpiały lub co gorsza cierpią na depresję. Dotyczy to zarówno przewlekłej depresji klinicznej, jak i depresji sezonowej, czyli SAD.
Czy tylko hormony?
Dotychczas przyjmowano za pewnik, ze objawy PMS to efekt zachwiania równowagi hormonalnej, które ma miejsce w czasie cyklu miesiączkowego. Obecnie uważa się, że jest to przede wszystkim wynik niedoboru serotoniny – substancji, która przekazuje impulsy między nerwami i wyzwala uczucie szczęścia i pobudzenia. Bezpośrednio przed rozpoczęciem cyklu u kobiety jej poziom serotoniny gwałtownie spada i rośnie gwałtownie w momencie rozpoczęcia cyklu. To właśnie w momencie, kiedy poziom serotoniny spada poniżej pewnego poziomu pojawiają się objawy PMS.
OBJAWY SYNDROMU NAPIĘCIA PRZEDMIESIĄCZKOWEGO
O występowaniu PMS można mówić wówczas, gdy występuje co najmniej pięć z wymienionych poniżej objawów:
- uczucie smutku, przygnębienia i beznadziei, myśli samobójcze
- nieuzasadniona obawa, uczucie napięcia
- krótkie i nieuzasadnione napady smutku i płaczu
- podenerwowanie i złość
- brak zainteresowania codziennymi czynnościami i relacjami z innymi ludźmi
- problemy z koncentracją
- zmęczenie, brak energii
- nadmierne łaknienie
- problemy ze snem
- uczucie tracenia nad sobą kontroli
- objawy fizyczne – opuchnięcie, nadwrażliwość piersi, bóle głowy, stawów i mięśni.
Łagodząca moc światła
Wiele badań wykazało, że objawy PMS zostają złagodzone wskutek terapii jasnym światłem. Mechanizm działania jest tu bardzo prosty: jasne światło, jak wiadomo, podnosi poziom serotoniny w organizmie. Jedne z najbardziej miarodajnych badań nad wpływem światła białego (a więc i poziomu serotoniny) na łagodzenie objawów PMS były prowadzone przez doktora D.J. Andersona. Ich wyniki opublikowano w czasopiśmie Journal of Obstetrics and Gynaecology (specjalistyczne czasopismo poświęcone ginekologii i położnictwu). W ciągu sześciu miesięcy dr Anderson prowadził badania na grupie dwudziestu kobiet, które wcześniej bez większych sukcesów próbowały walczyć z objawami PMS. Były one poddawane codziennie przez 15 – 25 minut naświetlaniu światłem białym przez 4 pełne cykle miesięczne. Po za kończeniu badań dr Anderson i jego współpracownicy stwierdzili, że światło białe ogranicza o 76 procent występowanie typowych dla PMS objawów – depresji, lęków, podenerwowania, problemów z koncentracją, zmęczenia, nadmiernego apetytu, obrzmień i bólów piersi.