opalaniesolariumo nasksięga gościwspółpracanapisz do naskontakt

Czy to prawda, że solarium leczy depresje?

Tak, Solarium posiada, pewnie ku wielkiemu zdziwieniu wielu sporo pozytywnych aspektów. Poza aktywacją procesu melanogenezy, powodującą zmianę koloru naskórka, solarium oddziałuje stosunkowo mocno na gospodarkę hormonalną naszego organizmu. Dzieki promieniom ultrafioletowym nasza, specjalnie przygotowana do tego działania skóra produkuje witaminę D3.


Witamina ta jest prekursorem hormonów odpowiedzialnych za stan naszego samopoczucia. Dlatego hormon ten produkowany na bazie słonecznej witaminy D nazywany jest również przez naukowców endorfiną szczęścia. Stały niski poziom tego hormonu, odczuwalny bardzo często w zimie spowodowany jest w naszym klimacie niedomiarem słońca i prowadzi często do depresji. Depresje te nie przez przypadek występują u nas najczęściej jesienią i zimą. Stąd też ich nazwa depresje jesienno-zimowe.


Uwaga! Aby leczyć depresją czy też poprawić samopoczucie wystarczy w okresie zimowym, czyli słabego nasłonecznienia, odwiedzić raz na dwa tygodnie salon solarium i skorzystać z kilkuminutowego seansu na najsłabszym z możliwych urządzeń. Reakcje fotochemiczne, a więc i te hormonalne odbywają się w skórze pod wpływem stosunkowo małej ilości UV. Już kilkanaście 100W lamp do solarium o współczynniku UVB w okolicy 1% jest w stanie w ciągu 20 minutowego seansu zainicjować pełną syntezę witaminy D. W profesjonalnym salonie opalamy się na lampach 160 wat oraz znacznie większych zawartościach UVB, tak, więc seans może trwać trzy razy krócej.


Tematy: