opalaniesolariumo nasksięga gościwspółpracanapisz do naskontakt

Jak zrozumieć witaminę D?

Prasa często donosi o szkodach, jakie wyrządza nam słońce, naukowcy zaś o ważnej roli witaminy D w naszym życiu. Jak zrozumieć to, że publikacje na ten temat są tak sprzeczne i nie wnoszą nic poza zamętem medialnym? Może warto zadać sobie pytanie, co za tym stoi, kto za tym stoi i w czyim interesie są publikowane odpowiednio ukierunkowane teksty, których większość skierowana jest jednak przeciwko słońcu.


W publikacjach tych widzimy jednak jedną zbieżność. Te antysłoneczne skierowane przy okazji przeciwko salonom solarium zawsze opatrzone są odpowiednią reklamą produktu do stosowania na plaży lub podczas kontaktu ze słońcem, który to bez tego produktu może być samobójstwem. Tym o solarium najczęściej towarzyszą reklamy produktów samoopalających lub – mówiąc lepiej – powodujących to, że nasz martwy naskórek w sposób bardzo chemiczny i nienaturalny staje się na kilka dni brązowy. Czy to nie zbieg okoliczności? Warto może zadać sobie kluczowe pytanie:


Dlaczego przy publikacjach zajmujących się pozytywnymi aspektami opalania się – czy to na plaży, czy tez w solarium – nie znajdujemy reklam producentów urządzeń opalających lub właścicieli prywatnych plaży?


Tych ostatnich w naszym kraju jest mało, ale firm zajmujących się dystrybucją i produkcją profesjonalnych solariów jest na naszym rodzimym rynku co najmniej kilkadziesiąt.


Dlaczego w publikacjach antysłonecznych nie wymienia się źródeł i nazwisk, a jeśli już jakieś padają, są to zazwyczaj kosmetolodzy i dermatolodzy, których zadaniem nadrzędnym jest dbanie nie o nasze zdrowie ogólne, lecz o nasz wygląd? Może, dlatego, że światem i mediami już od lat rządzi obrót, a nie rzetelna informacja, która – jak widać – czasami jest mało wygodna. I nie byłoby z tym problemów, jeśli nikomu nie zależałoby na eliminacji konkurencji, którą na wszelki wypadek lepiej usunąć, zanim zabierze część możliwego obrotu. Dziwne to myślenie i demonizowanie słońca, jeśli cenieni w naszym kraju naukowcy, do których z całą pewnością możemy zaliczyć dr. hab. Jacka Łukaszkiewicza, piszą takie oto słowa:      


„Witamina D, sama nie posiadając aktywności biologicznej, jest prekursorem związków głęboko zaangażowanych nie tylko w gospodarkę mineralną organizmu człowieka, ale także biorących udział w regulacji szeroko pojętych procesów proliferacji i różnicowania komórek. Niedobory witaminy D przyczyniają się do uruchomienia złożonego patomechanizmu powstawania krzywicy i osteomalacji, ale również uważane są za jeden z czynników ryzyka występowania różnego rodzaju nowotworów. Poglądy na zaopatrzenie organizmu człowieka w witaminę D nie są jeszcze do końca sprecyzowane, można jednak stwierdzić, że ewoluują w kierunku wyższych dawek i poziomów, niż dotychczas uważane za wystarczające".


I moglibyśmy dalej wierzyć mediom promującym kampanie antysłoneczne, gdyby nie to, że 90% tej jakże potrzebnej nam przez cały rok witaminy D produkowane jest w naszym organizmie podczas ekspozycji bogatej w cholesterol skóry na działanie promieni ultrafioletowych. To jest właśnie ta zbawienna i jakże naturalna moc promieni UVB. Są one zarówno częścią pasma promieni słonecznych, jak i promieni emitowanych przez lampy ultrafioletowe w profesjonalnych salonach solarium. Obydwa przyczyniajac się do jej produkcji, mogą stanowić prewencję chorób nowotworowych. Oczywiście, jeśli użyjemy ich w odpowiednich proporcjach.  

 

Jestem daleki od tego, aby zachęcać wszystkich do masowego korzystania z solarium, ale wizyta w profesjonalnym salonie solarium - świadczącym usługi z dziedziny światłoterapii estetycznej - , szczególnie w okresie zimowym, zdecydowanie przyczyniłaby się do poprawy stopnia odporności naszego organizmu. Takich salonów jest jednak zbyt mało ponieważ świadomość społeczeństwa jak i właścicieli salonów solaryjnych jest jeszcze zbyt mała aby zmierzały one w kierunku usług prozdrowotnych. .      


Red. Zdrowe-opalanie.pl

 

Źródła: Jak zrozumieć witaminę D, OinpharmaTERAPIA I LEKI 1/2007

 

słowa kluczowe:
witamina D, działanie witaminy D, metabolizm witaminy D, zaopatrzenie w witaminę D


Tematy: