opalaniesolariumo nasksięga gościwspółpracanapisz do naskontakt

Brak słońca powodem chorób Szkotów!

Szkockie Ministerstwo Zdrowia zapowiada więcej słonecznej witaminy D! Tak można w wielkim skrócie streścić apel szkockich władz. Zły stan zdrowia Szkotów wynika z braku słońca („Scotland’s poor health caused by a lack of sunshine“) – tak brzmiał też tytuł artykułu opublikowanego przez dziennik Times. Bodźcem do napisania artykułu był raport dr. Olivera Gillie – dziennikarza i naukowca, który zatrząsł opinią publiczną Wielkiej Brytanii. Z jego badań wynika, że zły stan zdrowia Szkotów wynika właśnie z braku słońca, a dokładniej mówiąc, z powodu niedoborów słonecznej witaminy D.

 

Na wiadomość zareagował teraz szkocki Minister Zdrowia (Chief Medical Officer), Harry Burns, zwołując międzynarodowe gremium ekspertów. Naukowcy potwierdzili trafność badań Gillie, sugerując jednocześnie skierowanie polityki prozdrowotnej „w stronę słońca”.


Raport dr. Gillie („Scotland’s Health Deficit: An Explanation and a Plan”) zawiera badania na temat związku ubogiego w słońce szkockiego klimatu oraz antysłonecznej propagandy (kampanie „Sun Smart”) z dotąd niewyjaśnionym, a wyjątkowo wysokim wskaźnikiem umieralności społeczeństwa szkockiego oraz jego ogólnie opłakanym stanem zdrowia.


Gillie w swojej ekspertyzie wskazuje na fakt, że w Szkocji, w porównaniu z południowymi prowincjami brytyjskimi, choruje znacznie więcej ludzi, a przyczyną tego jest niedobór słońca i związany z nim stały niski poziom witaminy D. Dodatkowe badania wykazały, że i tak mało nasłoneczniona Szkocja wyjątkowo aktywnie popierała inicjatywy antysłoneczne  i przeciwsolaryjne nagłośnione w ostatnich latach przez środowiska lekarskie, kosmetologów oraz przemysł kosmetyczny.


Po publikacji Raportu Gillie zaczęły pojawiać się głosy nie tylko osób bezpośrednio dotkniętych problemem, ale również naukowców z wielu krajów – wszyscy oni jednomyślnie poparli kluczowe założenia pracy Olivera Gillie.


Edward Giovanucci, renomowany profesor Harvardu zajmujący się badaniami witaminy D, tak wypowiada się na łamach „Timesa”: „Raport w przekonywający jednoznaczny sposób przedstawia fakt, że brak witaminy D ma decydujący wpływ zarówno na stan zdrowia, jak i ogólne problemy zdrowotne wszystkich mieszkańców Szkocji.” (tłum. red.)

 

Tematem zajmuje się szerzej również prof. Colin Begg z Sloan-Kettering Cancer Centre w Nowym Jorku, mówiąc otwarcie o szkodach, jakie przyniosły kampanie antysłoneczne:

„Myślę, że w świetle wyników badań istnieje konieczność szybkiego znalezienia sposobu na likwidację szkód powstałych wskutek krótkowzrocznych i nieprzemyślanych do końca kampanii antysłonecznych, które poprzez ochronę skóry przed UV doprowadziły całe społeczeństwa do prawie całkowitego pozbawienia skóry kontaktu z naturalnym słońcem.” (tłum. red.)


Naukowcy byli zgodni, że nowe spostrzeżenia w związku z zagrożeniami, które niesie ze sobą chroniczny już prawie cywilizacyjny niedobór witaminy D, trzeba zahamować.
Drogą do osiągnięcia tego celu ma być konkretny plan zadań w polityce zdrowotnej – przede wszystkim w krajach o niskim nasłonecznieniu, takich jak Szkocja. Zdania dotyczące samego rozmiaru i konkretnych działań tego wielkiego przedsięwzięcia są jednak podzielone. Należy bezwzględnie wykonać kompleksowe, długoterminowe badanie naukowe – tego zdania był przede wszystkim dr Phillippe Autrier z Departamentu Walki z Rakiem Światowej Organizacji Zdrowia (World Health Organisation International Agency for Research on Cancer). Zażądał on nawet zbadania 20 tys. osób na przestrzeni przyszłych 10 lat. Inni uczestnicy zwołanego przez szkockiego Ministra Zdrowia forum zażądali dużo szybszej interwencji.


Przyczyn niedoboru słonecznej witaminy D w szkockim społeczeństwie nie trzeba długo szukać. Uwarunkowany ewolucją i migracją kolor skóry Szkotów i bardzo niski poziom nasłonecznienia tej części kontynentu mówią same za siebie. Zminimalizowanie kontaktów ze słońcem, które w obecnych czasach dla jednych stało się już naturalnym wrogiem, dla innych – niedostępnym rarytasem – przyczynia się nie tylko w Szkocji do wielkiej epidemii niedoboru witaminy D3. Warto wiedzieć, że witaminę tę jako jedyną nasz organizm produkuje sam podczas ekspozycji skóry na promienie UVB, czyli podczas opalania się zarówno na plaży, jak i w profesjonalnym i wyposażonym w odpowiednie lampy salonie solarium.

 

Autor: Joanna Lisowska-Nowak


Źródła:
The Times, www.sunsmart.com.au
Opracowanie naukowe: Oliver Gillie, Scotland’s Health Deficit: An Explanation and a Plan 

Polecana książka: Sunlight Robbery


Tematy: