opalaniesolariumo nasksięga gościwspółpracanapisz do naskontakt

Witamina D, z męski hormon – testosteron

Austriaccy naukowcy wykazali, że poziom testosteronu w męskim organizmie wzrasta proporcjonalnie do poziomu witaminy D, która jest produkowana w skórze pod wpływem ekspozycji na promienie ultrafioletowe. Wniosek jest prosty – im więcej witaminy, tym większa sprawność seksualna – i nie tylko.

 

Badacze z Uniwersytetu Medycznego z austriackiego miasta Graz wykazali, że mężczyźni z wyższym poziomem witaminy D mają również dużo wyższy poziom najważniejszego męskiego hormonu – testosteronu. Co więcej – wahania poziomu testosteronu w ciągu roku były takie same jak zmiany w poziomie witaminy D.


Poziom obydwu hormonów zaczyna spadać w październiku (na początku sezonu jesienno – zimowego) najniższy poziom osiągając około marca – kiedy promieniowanie jeszcze nie jest wystarczająco silne by pobudzić produkcję witaminy D w skórze. Szczytowy poziom – zarówno witaminy D jak i testosteronu – osiągany jest około sierpnia. Te dane dotyczą oczywiście mężczyzn, którzy w okresie jesienno – zimowym nie przyjmowali w suplementów z witaminą D, ani nie korzystali z solarium.


Jak mówi Ad Brand, rzecznik Sunlight Research Forum z holenderskiego Veldhoven – mężczyzna, który dba o zapewnienie swojemu organizmowi odpowiedniego poziomu witaminy D może być pewny że – poza wieloma innymi korzyściami dla zdrowia – jego sprawność seksualna będzie na odpowiednio wysokim poziomie. Nowe odkrycia wpisują się w wyniki wcześniej prowadzonych badań. Już godzina kontaktu ze słońcem może podnieść poziom „męskiego” hormonu o ok. 69%.


Testosteron to jeden z najważniejszych hormonów decydujących o jakości życia – nie tylko mężczyzn, kobiet również. Wpływa na aktywność fizyczną, energię seksualną, wzrost i utrzymanie masy mięśniowej, produkcję i jakość spermy, ale również na właściwą mineralizację kości i wiele innych aspektów. Obniżony poziom testosteronu skutkuje między innymi zmęczeniem i pogorszeniem nastroju (nawet do stanów depresyjnych), utratą masy mięśniowej przy jednoczesnym wzroście tkanki tłuszczowej. Niedobory tego hormonu mają nawet wpływ na rozwój chorób związanych z krążeniem.


Testosteron ma również ogromny wpływ na sferę emocjonalną – jest odpowiedzialny między innymi za takie cechy jak odwaga, zdecydowanie, śmiałość, pewność siebie i niezależność, ale również skłonność do ryzyka i w skrajnych przypadkach agresję.


Ponad 90% witaminy D jest produkowane w skórze pod wpływem działania ultrafioletu. Średni poziom witaminy D wynosi 30 nanogramów na milimetr krwi i jest to minimum, które zapewnia prawidłowe funkcjonowanie organizmu. Poziom optymalny oscyluje pomiędzy 40 a 60 nanogramów ma milimetr. Naukowcy wskazują na dobrodziejstwa umiarkowanego kontaktu z promieniami słonecznymi, ale również przypominają, szczególnie miesiącach zimowych, o przyjmowaniu witaminy D razem z dietą – wśród pokarmów bogatych w nią wymienia się między innymi wątrobę, tłuste ryby, mięso i nabiał.

 
Źródła: http://health-news-headlines.blogspot.com/2010/02/vitamin-d-sunlight-tanning-and.html
http://optimistworld.com/Sunbathing-sex-life-increased-vitamin-D-testosterone/


Jak wobec takich doniesień mają się prawdy głoszone przez propagatorów kampanii antysłonecznych? Czemu służą takie kampanie? Każdy zdrowo myślący człowiek sam może dość do tego, że słońce ma pozytywny wpływ na jego zdrowie i samopoczucie. Wystarczy przypomnieć sobie jak czujemy podczas wakacji, kiedy jest go najwięcej a poziom witaminy D3 w naszej krwi osiąga maksymalny z możliwych. Jeśli chcemy czuć się tak przez cały rok wystarczy fundować sobie w okresie zimowym 3 wyjazdy do słonecznych części naszego globu lub umiarkowanie korzystać z usług profesjonalnych salonów solarium, które posiadając odpowiednie lampy potrafią już w ciągu kilkunastu minut wytworzyć odpowiednią ilość witaminy D pokrywającą 14 dniowe zapotrzebowanie naszego organizmu. Dwie wizyty w miesiącu nie wystarczą do tego, aby zmienić kolor skóry, zapewnią jednak zdrowie i dobre samopoczucie przez cały. Coraz więcej, świadomych tego faktu ludzi korzysta w miesiącach zimowych z usług solarium uwzględniając tylko i wyłącznie aspekt zdrowotny opalania się.

 

Red.


Tematy: